Klopsiki:
- 4 gałązki świeżego rozmarynu
- 12 krakersów
- 2 czubate łyżki musztardy Dijon (dałam sarepską)
- 500g mięsa mielonego wieprzowego, wołowego lub wieprzowo-wołowe (dałam wieprzowo-drobiowe i też się nada:) )
- 1 czubata łyżka suszonego oregano
- 1 jajko
- sól, pieprz
- oliwa
- pęczek świeżej bazylii
- 1 średnia cebula
- 2 ząbki czosnku
- 1/2 świeżej lub suszonej papryczki chili
- 2 x 400g puszki pokrojonych, obranych pomidorów
- 2 łyżki octu balsamicznego
- 400g makaronu spaghetti lub innego ulubionego ( u mnie tagliatelle)
- starty parmezan do posypania
Do miski wrzuć mięso, rozkruszone krakersy, musztardę, posiekany rozmaryn i oregano. Wbij jajko, dodaj spora szczyptę soli i pieprzu. Wymieszane mięso z pozostałymi składnikami podziel na 4 części, a następnie każdą z nich na 6 kulek w ten sposób otrzymasz 24 klopsiki. Klopsiki polej oliwą i wstaw do lodówki. Czystymi dłońmi zagnieć wszystkie składniki. Formuj klopsiki rolując je w rękach. Uformowane klopsiki skrop oliwą i włóż do lodówki do czasu aż będą Ci potrzebne.
Cebulę, czosnek, papryczkę chilli i bazylię posiekaj. Na dużej patelni lub w rondlu rozgrzej oliwę i wrzuć cebulę podsmażając aż nabierze złotego koloru. Dodaj, czosnek i papryczkę, a po chwili listki bazylii. Wlej pomidory i ocet balsamiczny. Całość zagotuj.
W międzyczasie rozgrzej oliwę na drugiej patelni i smaż na niej klopsiki na złoty kolor. Następnie wrzuć klopsiki do sosu i gotuj około 10 minut.
Podawaj z makaronem, posypując całość startym parmezanem i dekorując listkami bazylii.
Smacznego!










