Składniki:
- 500g schabu
- 1/2 kubka suszonych śliwek (u mnie 14 sztuk)
- 1 średnia cebula
- 50ml czerwonego wina (dałam półsłodkie)
- 1 łyżeczka miodu
- 1 łyżeczka suszonego majeranku
- ziele angielskie
- 2 liście laurowe
- sól, pieprz
Śliwki zalać wrzątkiem na około pół godziny. Cebulę pokroić w kostkę i poddusić na oliwie z dodatkiem masła. Schab pokroić w plastry, posolić i popieprzyć. Ściągnąć cebulę z patelni. Na tej samej patelni obsmażyć z obu stron plastry schabu. Gdy będą gotowe dodać cebulę oraz śliwki, razem z wodą w której się moczyły. Wlać wino, wrzucić kilka sztuk ziela angielskiego, liście laurowe, majeranek oraz miód. Dolać wody tak, aby schab był przykryty (wlałam na oko więc nie napiszę ile dokładnie). Dusić około 40 minut, aż schab zmięknie.
Gdy mięso będzie gotowe, należy wyjąć je z sosu, a sos zmiksować blenderem. Sos wychodzi na tyle gęsty, że nie ma potrzeby dodawania mąki.
Schab podałam z kluskami śląskimi i surówką z białej kapusty.
Smacznego:)

Ależ obłędnie wygląda, zresztą uwielbiam mięso ze śliwkami, moje smaki :)
OdpowiedzUsuńprzepraszam, więc majeranek czy tymianek? bo się pogubiłam....
OdpowiedzUsuńMajeranek:) Dzięki za spostrzegawczość, zaraz to poprawię:)))
OdpowiedzUsuń