chocolate spoon

chocolate spoon

czwartek, 31 stycznia 2013

Kotleciki z łososia a'la Jamie Olivier

Ryby zajmują tak mało miejsca w naszym jadłospisie, a przecież zdajemy sobie sprawę, że są bardzo zdrowe. Kwasy omega 3, białko, minerały, witaminy, czy to nie wystarcza by nas przekonać do ich jedzenia?

Dla wszystkich niejadków i tych którzy chcą troszkę poeksperymentować super-zdrowe kotleciki z osławionej już na moim blogu książki Jamie Oliviera "Każdy może gotować".
Idea tej książki to naucz się gotować i podaj dalej. Zachęcam do jej rozpowszechniania;)

Składniki na 8 kotlecików:
  • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
  • 600 g ziemniaków
  • 500g filetów z łososia, ze skórą, bez łusek i ości
  • oliwa
  • mały pęczek natki pietruszki
  • 1 łyżka mąki
  • trochę mąki do oprószenia lub bułka tarta do panierowania
  • 1 duże jajko
  • 2 cytryny
Rybę natrzyj oliwą, solą i pieprzem. Ziemniaki obierz i zagotuj. Jeśli masz garnek do gotowania na parze, możesz go wykorzystać i gdy ziemniaki zaczną się gotować,  umieścić nad nimi łososia i nakryć pokrywką. Jeśli nie posiadasz takiego garnka na zwykłym garnku umieść sito lub durszlak, a łososia przykryj folią aluminiową. Gotuj około 10-12min.
Gdy ryba i ziemniaki będą miękkie, odcedź ziemniaki i zostaw do odparowania. Zdejmij skórę z ryby. Poduś ziemniaki i poczekaj aż ostygną, następnie dodaj do rozdrobnionego łososia. Wsyp mąkę i dodaj jajko oraz posiekaną zieleninę (u mnie z tym razem bez z uwagi na malago niejadka). Uformowane kotleciki obtocz w mące lub bułce tartej. Odstaw na godzinę do lodówki aby stężały. Smaż 3-4 minuty z każdej strony aż się zrumienią.

Podawaj z ćwiartkami cytryny do wyciśnięcia.

P.S.
Kotleciki pomimo trzymania przez godzinę w lodówce były bardzo miękkie i źle się je obracało na patelni. Aby poprawić ich konsystencję, proponuje dodać trochę bułki tartej.

środa, 30 stycznia 2013

Gulasz wołowy z piwem Guinness

Obiecałam jakiś czas temu, że sięgnę znowu do książki Jamie Olivera "Każdy może gotować". Pora na prawdziwie męskie danie - gulasz z dodatkiem piwa Guinness. Proste i w zasadzie samo się robi, polecam:)

Składniki na 4-6 porcji:
  • 0,5 kg wołowiny pokrojonej w kostkę
  • 500 ml piwa Guinness
  • 3 liście laurowe
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 2 średnie cebule
  • 2 marchewki
  • 1 czubata łyżka mąki
  • 1 x 400g puszka pokrojonych pomidorów
  • sól, pieprz, majeranek lub inne zioła których używacie do mięs
Grubo posiekaj łodygi selera, marchew i cebule. Postaw duży garnek na średnim ogniu. Wlej trochę oliwy, wrzuć wszystkie warzywa z wybranymi ziołami i smaż 10 minut. Dodaj pokrojone mięso i mąkę. Wlej piwo i pomidory z puszki. Całość dobrze wymieszaj, dopraw solą i pieprzem. Całość zagotuj i gotuj ok. 3 godzin ( u mnie wystarczyły 2 godz) na małym ogniu, aż mięso zrobi się miękkie. Na ostatnie pół godziny gotuj gulasz bez przykrycia. Jeśli danie będzie zbyt suche dolej trochę wody.

Danie można również zrobić w piekarniku w temperaturze 180 stopni.

Polecam nawet tym, którzy gulasz zrobią w garnku, zapieczenie całości w naczyniu żaroodpornym pod przykryciem z puree ziemniaczanego lub plasterków podgotowanych wcześniej (około 15 minut) i posmarowanych oliwą ziemniaków.
Pieczemy w 200 stopniach około 20 min, na ostatnie pięć można włączyć termoobieg żeby ziemniaczki się ładnie przyrumieniły.

Bez ziemniaczków a z kaszą jęczmienną, z którą gulasz smakuje równie dobrze, wygląda to tak:



piątek, 25 stycznia 2013

Szybkie ciasto z powidłami śliwkowymi

Bardzo proste i szybkie ciasto, idealne dla wszystkich zapracowanych i dla leniwców;) Z tego przepisu można również zrobić muffiny, z podanych proporcji wychodzi ich 12 sztuk.

Ciasto powinno się robić na maślance (i tak też podaję w przepisie), ale przy braku maślanki okazało się, że i z kefirem wychodzi równie dobre:)))

Składniki:
(ilość na małą kwadratową blachę, na standardową prostokątną zróbcie z 1,5 porcji)
  • 2 jajka
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 3 łyżki kakao
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 szklanki maślanki(opcjonalnie kefiru)
  • 5 łyżki powideł śliwkowych
  • 0,5 szkl. oleju
  • 2 łyżeczki sody oczyszczonej

Sodę rozpuścić w maślance.

Jajka ubić z cukrem. Dodać resztę składników i wymieszać mikserem. Wylać na blachę i piec około 35 min w 180 stopniach.



czwartek, 24 stycznia 2013

Zupa pomidorowa

Po prostu pomidorowa, ale trochę inna niż nauczyły nas nasze mamy, bo nie stworzona za pomocą koncentratu pomidorowego, a pomidorów z puszki:)

Składniki:
  • 2 puszki pomidorów w kawałkach bez skóry
  • 1 marchew
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • 1 mała cebula 
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka suszonej bazylii (jeśli macie pod ręką świeżą to jeszcze lepiej!)
  • 1 kostka bulionu cielęcego
  • pieprz
  • 2 łyżki śmietany
  • oliwa z oliwek i masło do smażenia
Cebulę kroimy w kostkę, czosnek siekamy. Na dnie garnka rozpuszczamy masło z dodatkiem oliwy. Wrzucamy cebulę, a gdy się zeszkli czosnek i chwilę podsmażamy. Następnie dorzucamy pomidory z puszki,włoszczyznę pokrojoną w kostkę i bazylię. Wszystko zalewamy bulionem rozpuszczonym w litrze gorącej wody. Gotujemy ok. 20 min na małym ogniu.

Ugotowaną, przestudzoną zupę miksujemy, doprawiamy pieprzem i śmietaną.

Podajemy np. z grzankami z pełnoziarnistego chleba.



wtorek, 22 stycznia 2013

Schab zapiekany pod beszamelem z pieczarkami

Mając do dyspozycji schab i pieczarki wpisałam te składniki w wyszukiwarkę, szukając prostego, ale niebanalnego przepisu. Przepis, który znalazłam pochodzi z serii przepisów Pascala Brodnickiego stworzonych dla Lidla i na prawdę warto go było wypróbować:)

Poniżej przepis z moimi małymi modyfikacjami.

Składniki dla 5 osób:
  • 1 kg schabu
  • 150 g pieczarek, pokrojonych w talarki 
  • 1 duża cebula
  • 250 ml mleka
  • 1 i 1/2 łyżki mąki pszennej
  • 25 g masła
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 80g żółtego sera, startego na małych oczkach
  • 2 łyżki sera typu Parmezan
  • olej, masło do smażenia
  • sól, pieprz, przyprawa do mięs np. Knorr
Sos beszamelowy:
W  garnku roztapiamy 25 g masła. Do garnka z rozpuszczonym masłem dodajemy mąkę, cały czas mieszając. Podsmażamy zasmażkę (mąka nie może być surowa). Bierzemy trzepaczkę. Odstawiamy garnek z ognia i po trochę wlewamy mleko do garnka z zasmażką. Mieszamy bardzo energicznie trzepaczką, aż sos zgęstnieje. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodajemy starty na drobnych oczkach ser, mieszamy. Zestawiamy garnek z ognia.
Lepiej przygotować więcej mleka w razie gdyby sos był według Was za gęsty, zresztą moim zdaniem im więcej sosu tym danie smaczniejsze. Ja zazwyczaj beszamel robię na oko i na końcu nigdy nie wiem ile mleka w sumie wlałam:)

Schab: 

Schab myjemy, osuszamy i kroimy w plastry. Odkrawamy białe błonki i lekko rozbijamy tłuczkiem. Plastry z obu stron doprawiamy solą, pieprzem, przyprawą do mięs. Na rozgrzaną patelnię z olejem kładziemy plastry schabu i smażymy z obu stron. Gdy mięso jest już podsmażone, przekładamy je do naczynia żaroodpornego.
Cebulę kroimy w piórka i podsmażamy na maśle z dodatkiem oleju. Następnie na patelnię wrzucamy wcześniej umyte i pokrojone w talarki pieczarki. Pieczarki solimy i podsmażamy. 

Do sosu beszamel dodajemy sok z mięsa, który zebrał się w naczyniu żaroodpornym, oraz podsmażone pieczarki i cebulę. Sos rozsmarowujemy na plastrach schabu i całość posypujemy 2 łyżkami startego sera typu Parmezan.

Wkładamy schab do piekarnika rozgrzanego do 160 stopni na ok 10 min, a następnie  na  ok 5 min włączamy funkcję termoobiegu lub funkcję grilla i pieczemy do momentu, aż całe danie się zarumieni.

Po wyjęciu z piekarnika posypujemy zapiekankę zieleniną np. szczypiorkiem:)

Smacznego:-)









niedziela, 20 stycznia 2013

Muffiny z nadzieniem kubusiowym

Jedna mama, drugiej mamie ... i tak dotarł do mnie przepis na muffiny z nadzieniem zrobionym z jednego z ulubionych soków naszych dzieci. Wyszły z niego naprawdę pyszne, wilgotne w środku muffiny:)

Składniki na 12 sztuk:

Nadzienie:
  • sok Kubuś np. marchew-jabłko-malina (mała butelka)
  • 1 opakowanie budyniu śmietankowego
 Ciasto:
  • 1 i 3/4 szklanki mąki
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1/2 szklanki wody
  • 200 ml jogurtu naturalnego
  • 1/3 szklanki oleju
Nadzienie:
Budyń gotujemy na soku Kubuś, wg przepisu na opakowaniu. Proponuję rozrobić pół torebki budynki na 200ml soku i to w zupełności wystarczy.

Ciasto:
W osobnej misce mieszamy składniki suche, a w osobnej mokre. Następnie składniki suche wsypujemy po trochę do mokrych, mieszając łyżką bądź mikserem na najmniejszych obrotach.

Formę do muffinów wykładamy papilotkami. Do każdej papilotki nakładamy po łyżce ciasta, następnie po łyżeczce nadzienia. Na górę wykładamy resztę ciasta wypełniając papilotki mniej więcej do 3/4 ich wysokości.

Pieczemy w 200 stopniach przez 20 min, aż się ładnie zarumienią.


Gdy wystygną zajadamy zanim wszystkie znikną:-)


P. S.
Jeśli szukacie naprawdę ładnych papilotek, to o dziwo duży ich wybór jest w Empiku. Polecam:)

piątek, 18 stycznia 2013

Pancakes z czekoladą

Na poprawę humoru mojej małej chorowinki, dziś obiad na słodko:)
Wypróbowałam czekoladowe pancakes z przepisu Moich wypieków. Przepis lekko zmodyfikowałam, aby pancakes nie były za słodkie. Polecam je na śniadanie, lekki obiadek lub podwieczorek, po prostu pycha:-)

Składniki:
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka
  • 3 łyżki oleju
  • 1,5 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 1 łyżka proszku do pieczenia
  • 1,5 łyżki kakao
  • pół łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki posiekanej czekolady (u mnie tym razem gorzkiej) 
Jajka ubijamy z cukrem. Dodajemy mleko, mąkę i kakao( przesiewamy przez sito), proszek, sól i olej, dokładnie wszystko miksujemy.  Do zmiksowanej masy wsypujemy czekoladę i mieszamy łyżką.

Smażymy  na niewielkiej ilości oleju. Uwaga - dobrze ich pilnujmy, gdyż łatwo się przypalają!

Pancakes można podawać z cukrem pudrem, konfiturami, bitą śmietaną i co nam tam jeszcze przyjdzie do głowy:)






czwartek, 17 stycznia 2013

Piersi z kurczaka w pomarańczach

Choróbsko się panoszy, witamina C więc w te dni jak najbardziej porządana:) Dzisiaj piersi  z kurczaka soczyste i pachnące, imbirowo rozgrzewające ...

Składniki:
  • 4 pojedyncze piersi z kurczaka
  • 1 łyżeczka startego świeżego imbiru
  • 1 pomarańcza
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki konfitury pomarańczowej
  • 1 ząbek czosnku
  • przyprawa do mięs
Piersi myjemy, odkrawamy wszelkie błonki i inne "farfocle". Imbir mieszamy ze startą skórką z pomarańczy, miodem, posiekanym czosnkiem i konfiturą. Piersi oprószamy przyprawą i smarujemy 2/3 marynaty.  Wstawiamy do lodówki na parę godzin (u mnie 3 godz. wystarczyły, ale im dłużej tym lepiej).


Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni. Zamarynowane piersi wykładamy do naczynia żaroodpornego i przekładamy plastrami pomarańczy. Na górę wykładamy resztę marynaty. Całość podlewamy odrobiną wody, tak aby na dnie był ok. 1 cm zalewy. Mięso dusimy ok 30 min pod przykryciem i następnie ok 5 min odkryte.

Smacznego:-)

sobota, 12 stycznia 2013

Zupa krem z dyni

Sezon na dynię wprawdzie już minął, ale może ktoś przezornie tak jak ja zamroził jej trochę. Można z niej w te zimowe mroźne dni zrobić smakowitą rozgrzewającą zupkę:)

Składniki:
  • 500 g dyni (obranej ze skóry i pokrojonej w kostkę)
  • 2 średnie ziemniaki
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 kostka bulionu warzywnego lub drobiowego
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka brązowego cukru

Cebulę kroimy w kostkę, czosnek siekamy.
W dużym garnku topimy masło z dodatkiem oleju. Wrzucamy cebulę, chwilę podsmażamy, a następnie wrzucamy czosnek. Gdy cebula i czosnek podsmaży się, wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki i dynię i jeszcze chwilę podsmażamy. Następnie wszystko zalewamy rosołkiem rozpuszczonym w ok. 0,5 litra wody, tak aby warzywa były zakryte.

Gotujemy 20 minut, a następnie doprawiamy gałką muszkatołową, cynamonem i cukrem. Jeśli chodzi o cukier to można dać go mniej lub więcej w zależności od upodobań domowników.  Można też ewentualnie dodać łyżkę śmietany dla złagodzenia smaku.

Zupę podawać posypaną groszkiem ptysiowym, grzankami lub pestkami dyni:)


środa, 9 stycznia 2013

Bezy

Jak wspomniałam w poprzednim wpisie, aby nie zmarnować białek pozostałych z pieczenia drożdżówek, upiekłam bezy. Jak mawia moja Mama bezy rzadko się udają, a jednak ... Zaufałam autorce przepisu Wypieki z pasją i  moje pierwsze w życiu bezy wyszły pyszne:)

Składniki:
  • 4 białka
  • szczypta soli
  • 250g cukru pudru
  • płaska łyżka mąki ziemniaczanej

Wykonanie:
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli. Ubijać do chwili kiedy piana pozostaje w misce po odwróceniu jej do góry dnem. Dodawać powoli cukier, po jednej łyżce, po każdym dodaniu czekając aż zostanie całkowicie zmiksowany.
Po dodaniu ostatniej partii cukru dodać mąkę ziemniaczaną i miksować jeszcze ok. 5 minut. Po tym czasie wziąć trochę piany między dwa palce. Jeśli podczas rozcierania wyczuwalne są nawet najmniejsze kryształki cukru, miksować jeszcze chwilę, choć niezbyt długo, gdyż zbyt długie miksowanie spowoduje opadnięcie bezy.
Tak ubitą, całkowicie sztywną pianę nałożyć do rękawa cukierniczego, lub plastikowego woreczka z odciętym rogiem (ja do dziurki wyciętej w woreczku włożyłam końcówkę od szprycy do tortów) i nakładać porcje bezy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Należy pamiętać o zachowaniu odstępu, ponieważ bezy podczas pieczenia nieco powiększają swoją objętość.
Piec w piekarniku nagrzanym do 140oC przez około 40-45 minut.

Uwaga!!!
Temperaturę dostosujcie do swoich piekarników, każdy bowiem inaczej piecze. Również czas pieczenia zależy od wielu czynników, zatem obserwujcie bezy podczas pieczenia, bo być może będzie trzeba czas ten skrócić lub nieco wydłużyć.





Drożdżówki z serem i skórką pomarańczową

A miało być zdrowo i bez objadania się ... z moich postanowień noworocznych nici:) Jakiś czas temu natknęłam się na ten przepis na stronie Kwestia Smaku, drożdżówki na zdjęciach wyglądają tak, że nie można się im oprzeć. Dziś spodziewaliśmy się gościa, więc nadarzyła się okazja aby przepis wypróbować. Na usprawiedliwienie noworocznego postanowienia zrobiłam je bez lukru.

Dodam jeszcze, że z białek które mi zostały zrobiłam bezy ... ehh te kalorie;-)

Ciasto:

• 3 żółtka (w temperaturze pokojowej)
• 100 g masła, bardzo miękkiego
• 35 g świeżych drożdży
• 3 łyżki cukru
• 250 ml dobrze ciepłego (ale nie gorącego) mleka
• 350 g mąki pszennej, np. tortowej
• 1/2 łyżeczki soli

Na wierzch:
• żółtko roztrzepane z 1 łyżka mleka
• lukier: 200 g cukru pudru + około 2 łyżek soku z pomarańczy, cytryny lub wody

Nadzienie:
• 500 g (sera białego, twarogu, tłustego lub półtłustego w kostce lub trójkątnym" pudełku lub gotowego twarogu na sernik - ale gęstego!),
• 3 łyżki cukru
• 2 jajka
• 1 łyżka cukru wanilinowego
• 50 g smażonej lub kandyzowanej skórki pomarańczowej
• skórka starta z 1 pomarańczy

Przygotowanie:

Ciasto:

Żółtka, masło i drożdże wyjąć wcześniej z lodówki. Do miseczki lub kubka włożyć pokruszone drożdże i rozetrzeć je z 1 łyżeczką cukru. Dodać ciepłe mleko oraz 2 czubate łyżki mąki. Dokładnie wymieszać i odstawić na około 10 - 15 minut pod przykryciem z ściereczki do czasu aż urośnie i na powierzchni powstanie gruba piana.

W międzyczasie przesiać mąkę do większej miski, dodać sól, resztę cukru i wymieszać. Wlać spieniony rozczyn z drożdży i wymieszać drewnianą łyżką lub zmiksować mieszadłem miksera. Dodawać stopniowo żółtka cały czas mieszając lub miksując aż ciasto będzie już gładkie i bez grudek. Wyrabiać je jeszcze przez około 3-5 minut (ręką lub hakiem miksera do ciasta drożdżowego).

Następnie stopniowo dodawać miękkie masło cały czas miksując lub zagniatając ciasto. Wyrabiać przez około 10 minut, do czasu aż ciasto będzie gładkie i elastyczne i nie będzie się kleiło do rąk. Nawet jeśli wyrabiamy ciasto mikserem, dobrze jest w połowie wyrabiania wyjąć ciasto na podsypaną mąką stolnicę i wyrabiać do końca dłońmi. Ciasto włożyć do miski, przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na około 1 godzinę (np. w pobliże grzejnika).

W międzyczasie przygotować nadzienie:

Wyłożyć ser na talerz i rozgnieść go widelcem razem z cukrem, jajkami i cukrem wanilinowym. Dodać smażoną/kandyzowaną skórkę z pomarańczy i startą skórkę, dokładnie połączyć.

Wyjąć ciasto na stolnicę i powygniatać przez minutę pozbywając się pęcherzy powietrza (ciasto można w tym momencie włożyć z powrotem do miski, przykryć i wstawić do lodówki na noc lub maksymalnie na 24 godziny) lub od razu piec bułeczki.

Podsypać mąkę stolnicę i rozwałkować ciasto na duży prostokąt około 35 x 45 cm. Podzielić go na 4 części (paski o szerokości około 11 cm). Z brzegu paska ułożyć nadzienie i zwinąć długi rulonik z ciasta (zwijamy zaczynając od dłuższego boku prostokąta od strony z nadzieniem), na końcu zlepić ciasto na całej długości łączenia. Powtórzyć z resztą ciasta.





Dużą blachę z wyposażenia piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia, przenieść w dłoniach roladki i ułożyć je łączeniem do dołu na blaszce, zachowując odstępy. Pokroić na około 4-5 cm kawałki. Posmarować żółtkiem roztrzepanym z mlekiem i odstawić na około 1/2 godziny w ciepłe miejsce. W międzyczasie nagrzewać piekarnik do 180 stopni.

Wstawić blaszkę do piekarnika i piec przez około 25 minut do czasu aż się zrumienią.

Opcjonalnie:

Przygotować lukier mieszając cukier puder z sokiem lub wodą (w takiej ilości aby lukier łatwo się rozprowadzał po bułeczkach). Posmarować bułeczki lukrem i po ostudzeniu pokroić na porcje.


wtorek, 8 stycznia 2013

Piersi z kurczaka ze szpinakiem i chorizo

Ach to chorizo ... przepyszne, pikantne, paprykowe. A może by nim tak pierś kurczaczka nadziać i jeszcze szpinaku dołożyć? Czemu nie. Wyszło pysznie:)

Składniki dla 2 osób:
  • 2 piersi z kurczaka
  • 50g mrożonego szpinaku w liściach
  • 2 ząbki czosnku
  • 4-6 plasterków kiełbasy chorizo
  • sól, pieprz, papryka słodka, papryka ostra
  • pół kostki rosołowej
  • wykałaczki
  • worek do pieczenia

Na patelni topimy odrobinę masła i podsmażamy posiekany czosnek. Dodajemy rozmrożony szpinak i chwilę dusimy.

Piersi myjemy i każdą kroimy w poprzek, ale nie do końca. Rozkrojoną pierś otwieramy, smarujemy oliwą i posypujemy przyprawami. Na każdą pierś wykładamy po połowie szpinaku i po 2-3 plasterki chorizo (w zależności od wielkości piersi). Piersi składamy, a rozcięte boki spinamy wykałaczkami.
Tak przygotowane piersi wkładamy do worka do pieczenia. Wlewamy do środka pół rosołku rozpuszczonego w ok. 200ml wody. Worek zamykamy i nakłuwamy w 2 miejscach.

Wkładamy do rozgrzanego do 180 stopni piekarnika na ok 25-30min. Jeśli chcemy aby piersi się przyrumieniły, ok. 10 min przed końcem pieczenia rozcinamy worek.

Smacznego:)

 

niedziela, 6 stycznia 2013

Makaron tagliatelle z brokułami i pesto

Dostałam niedawno książkę jednego z moich ulubionych kucharzy,  Jamie Olivier'a "Każdy może gotować". Poniżej pierwszy przepis z tej książki który wypróbowałam, a wierzcie mi wszystkie są warte spróbowania.

Składniki na 4-6 porcji:
  • 1 średniej wielkości ziemniak
  • 1 brokuł
  • duży pęczek świeżej bazylii
  • 70g sera parmezan
  • sól
  • 400g makaronu tagiatelle
  • 4 łyżki zielonego pesto

Przygotowanie makaronu
Umyj ziemniaka, obierz go i pokrój za pomocą obieraczki w bardzo cienkie plasterki. Odkrój końcówkę łodygi brokułu. Odetnij małe różyczki i odłóż na bok. Przekrój wzdłuż twardą łodygę brokułu, a następnie pokrój ją w cienkie plasterki. Zerwij listki bazylii i wyrzuć łodyżki. Zetrzyj parmezan.

Gotowanie makaronu
Zagotuj osoloną wodę w dużym garnku. Wrzuć makaron tagliatelle i pokrojoną łodygę brokułu i gotuj według instrukcji podanych na opakowaniu makaronu. 2 minuty przed zdjęciem makaronu z ognia dodaj różyczki brokułu i plasterki ziemniaków. Odcedź całość w durszlaku nad dużą miską, zostawiając nieco gotowanej wody i wrzuć spowrotem do garnka. Posiekaj grubo listki bazylii i wrzuć je do garnka wraz z pesto i połową parmezanu. Całość dobrze wymieszaj, a jeśli sos bedzie za gęsty dodaj odrobinę wody z gotowania makaronu, aby go nieco rozrzedzić.

Podawanie makaronu
Nałóż makaron na talerze. Posyp resztą startego parmezanu i listkami bazylii. Podawaj z dużą misą ładnej sałaty.


piątek, 4 stycznia 2013

Ciasto marchewkowe

Przepyszne ciasto marchewkowe, a w zasadzie marchewkowo-orzechowo-korzenne. Po raz pierwszy jadłam je na urodzinach u córeczki mojej koleżanki. Ponieważ był to pyszny, dość nietypowy tort, który smakował zarówno dzieciom jak i dorosłym, postanowiłam zrobić je na urodziny mojego małego Łobuza:)

Przepis pochodzi ze strony Moje WypiekiJak się okazało, niestety po fakcie, wg proporcji podanych w przepisie wychodzi dość niskie ciasto, które ciężko przełożyć kremem. Postanowiłam więc go nie przekładać, a tylko wysmarować kremem na wierzchu. Dla tych którzy chcą otrzymać ciacho wyższe, nadające się do przełożenia, polecam jego zrobienie z dwóch porcji.

Składniki (na niskie ciacho):
  • 2/3 szklanki mąki pszennej
  • pół szklanki drobnego cukru
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka przyprawy korzennej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/3 szklanki oleju rzepakowego
  • 2 jajka, roztrzepane
  • 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
  • pół szklanki posiekanych, odsączonych ananasów (z puszki lub świeżych)
  • 1 szklanka startej na średnich oczkach marchewki

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
W jednym naczyniu wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól, proszek, sodę, przyprawy.
W drugim naczyniu roztrzepać jajka z olejem.
Połączyć zawartość obu naczyń, dodać marchewkę, orzechy i ananasy, wymieszać łyżką.
Okrągłą formę wysmarować masłem lub margaryną i wysypać bułką tartą. Do formy wyłożyć ciasto.
Piec w temperaturze 180ºC przez ok. 35 - 40 minut. Wystudzić.


Krem:
  • 250 g serka mascarpone (polecam Biedronkowy)
  • 1/3 szklanki cukru pudru, przesianego
  • 1 łyżeczka ekstraktu lub pasty z wanilii
Wszystkie składniki umieścić w mikserze i utrzeć na gładką masę.

Wysmarować ciacho kremem, udekorować orzechami, czekoladową posypką lub cynamonem ... na co nam przyjdzie ochota:)



Torciku pochłonęliśmy już połowę ... :)



środa, 2 stycznia 2013

Muffiny z czekoladą

Ach te muffiny ... ostatnio są wszędzie, więc też i u mnie:) Swoją popularność zawdzięczają łatwości wykonania, temu że ładnie się prezentują i że nasze dzieci je uwielbiają:D

Dziś muffiny z czekoladą z przepisu, który znalazłam na stronie Dusiowa kuchnia. Tym razem tak jak autorka zrobiłam je z gorzką czekoladą, ale myślę że następnym razem trochę poeksperymentuję...

Składniki (12 muffinów):

  • 2 szklanki mąki
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 1 szklanka mleka
  • 100g masła
  • jajko
  • 1 tabliczka czekolady
Masło rozpuścić i zostawić do ostygnięcia.
W jednej misce połączyć suche składniki: mąkę, proszek i cukier, w drugiej mokre: jajko, rozpuszczone masło i mleko. Suche przełożyć do mokrych i niezbyt dokładnie wymieszać. Czekoladę pokroić na mniejsze kawałki. Dodać do ciasta i lekko wymieszać.

Wylać ciasto do 2/3 wysokości papilotek lub otworków w formie do muffinów.

Piec 25min w 180 stopniach.


wtorek, 1 stycznia 2013

Sałatka z makaronem z zupek chińskich

Z noworocznymi życzeniami przepis na moją sałatkę  sylwestrową ...

Sałatka z dość nietypowym składnikiem, kojarzącym się bardziej z oszczędnymi studentami i niezbyt zdrowym jedzeniem, a jednak jest to sałatka która u mnie w domu ma zawsze "branie":-)


Składniki:
  • 2 opakowania zupek chińskich z kurczakiem
  • puszka kukurydzy
  • ok 300g szynki gotowanej, piersi z kurczaka lub wędliny którą można łatwo pokroić w kostkę
  • 4 ogórki kiszone lub korniszony
  • pół główki kapusty pekińskiej lub sałaty lodowej
  • mały majonez
  • duży kubek jogurtu
  • dwie łyżeczki musztardy np. Sarepskiej
  • pieprz i sól
Makaron lekko kruszymy, zalewamy gorącą wodą i odstawiamy aby zmiękł na ok. 5 min. Jeśli robimy wersję sałatki z piersią z kurczaka (pojedyncza powinna wystarczyć), to najpierw ją kroimy na małe kawałki, doprawiamy przyprawą do kurczaka i smażymy.

Jeżeli jest to szynka lub inna wędlina, to kroimy ją w małą kostkę.

Gdy makaron przestygnie mieszamy go z szynką/kurczakiem, odsączoną kukurydzą i posiekanymi w kostkę ogórkami. Majonez łączymy z jogurtem i musztardą, oraz wsypujemy sypkie przyprawy z zupek chińskich. Doprawiamy pieprzem i solą (jeśli po dodaniu przyprawy do zupek nadal uważamy że jest za mało słona). Mieszamy sos zresztą składników i gotowe:)

Jeśli macie ochotę na bardziej urozmaiconą i kolorową wersję to możecie dodać czerwoną fasolkę, groszek lub pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę.

Smacznego:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...