Składniki:
- 4 białka
- szczypta soli
- 250g cukru pudru
- płaska łyżka mąki ziemniaczanej
Wykonanie:
Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli.
Ubijać do chwili kiedy piana pozostaje w misce po odwróceniu jej do góry
dnem. Dodawać powoli cukier, po jednej łyżce, po każdym dodaniu
czekając aż zostanie całkowicie zmiksowany.
Po dodaniu ostatniej partii cukru dodać mąkę ziemniaczaną i miksować
jeszcze ok. 5 minut. Po tym czasie wziąć trochę piany między dwa palce.
Jeśli podczas rozcierania wyczuwalne są nawet najmniejsze kryształki
cukru, miksować jeszcze chwilę, choć niezbyt długo, gdyż zbyt długie
miksowanie spowoduje opadnięcie bezy.Tak ubitą, całkowicie sztywną pianę nałożyć do rękawa cukierniczego, lub plastikowego woreczka z odciętym rogiem (ja do dziurki wyciętej w woreczku włożyłam końcówkę od szprycy do tortów) i nakładać porcje bezy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Należy pamiętać o zachowaniu odstępu, ponieważ bezy podczas pieczenia nieco powiększają swoją objętość.
Piec w piekarniku nagrzanym do 140oC przez około 40-45 minut.
Uwaga!!!
Temperaturę dostosujcie do swoich piekarników, każdy bowiem inaczej piecze. Również czas pieczenia zależy od wielu czynników, zatem obserwujcie bezy podczas pieczenia, bo być może będzie trzeba czas ten skrócić lub nieco wydłużyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz