Z początku dość sceptycznie podeszłam do tego przepisu. Zdziwiło mnie a jednocześnie zaciekawiło połączenie mięty, boczku, kwaśnej śmietany i cytryny. Z tego niecodziennego połączenia wyszedł na prawdę ciekawy smak. Gwarantuję Wam, że będziecie tak jak ja często do tego przepisu powracać:)
Składniki (dla 4-6 osób - w zależności od apetytu;) ):
- 10 plasterków wędzonego boczku lub pancetty
- mały pęczek świeżej mięty (moja wersja bez, gdyż nie udało mi się jej zdobyć)
- 150 g sera parmezan
- 400 g waszego ulubionego makaronu (w oryginale muszelki)
- oliwa z oliwek
- kawałek masła
- 300g mrożonego groszku
- 2- 3 łyżki creme fraiche* lub kwaśnej śmietany
- 1/2 cytryny
- sól, pieprz
Przygotowanie makaronu:
Pokrój drobno boczek. Zerwij z łodyżek listki mięty. Zetrzyj drobno parmezan
Gotowanie makaronu:
Zagotuj osoloną wodę w dużym garnku. Wrzuć makaron i gotuj według instrukcji podanych na opakowaniu. W międzyczasie postaw dużą patelnię na średnim ogniu, wlej trochę oliwy z oliwek i wrzuć masło. Na patelni połóż boczek, posyp go odrobiną pieprzu i smaż, aż stanie się chrupiący i złocisty. W tym czasie posiekaj drobno listki mięty. Kiedy boczek uzyska złocisty kolor, dodaj mrożony zielony groszek i mocno potrząśnij patelnią. Po mniej więcej minucie do boczku i groszku dodaj śmietanę oraz posiekaną miętę. Odcedź makaron w durszlaku nad dużą miską, zostawiając nieco ugotowanej wody. Wrzuć makaron na patelnię. Przekrój na pół cytrynę i wyciśnij sok na makaron. Kiedy całość zacznie przyjemnie bulgotać, zdejmij patelnię z ognia. Bardzo ważne jest, aby sos miał kremową konsystencję oraz odpowiedni smak, ale jeżeli jest dla ciebie za gęsty, dodaj odrobinę wody z gotowania makaronu, aby go nieco rozrzedzić. Wsyp parmezan i potrząśnij patelnią, tak aby wszystkie składniki dokładnie się ze sobą połączyły.
* Creme fraiche to lekko zakwaszona francuska śmietana o wysokiej zawartości tłuszczu, dzięki czemu się nie ścina podczas gotowania. Nie wiem czy można ją kupić w Polsce, mnie się nie udało. Polecam poszperanie w internecie i wyszukanie przepisu na domowe creme fraiche (ja zrobiłam ze śmietany 30% z dodatkiem maślanki), bądź wykorzystanie naszej polskiej kwaśnej śmietany, ale ta niestety się ścina:/
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz