Spotkałam się z różnymi wersjami przepisów na ciasto Banoffee. Ostatecznie zdecydowałam się na mało skomplikowany, szybki przepis pochodzący z bloga kulinarnego Madame Edith, który zamieszczam poniżej.
Składniki:
- 2 dojrzałe, średniej wielkości banany (ok. 230 g bananów bez skórki)
- 2 jajka (ubite)
- 100 g miękkiego masła
- 100 g naturalnego jogurtu / śmietany
- 100 g brązowego cukru
- 200 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 100 g posiekanych orzechów pekan lub włoskich
- 100-110 g posiekanych cukierków krówek
- ewentualnie cukier puder do posypania
W mikserze ubijamy całe jajka. Mieszamy je z rozgniecionymi bananami i masłem.Po chwili dodajemy jogurt i cukier. Mieszamy. Powoli dodajemy przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na koniec dosypujemy większą część orzechów pekan i krówek.Ciasto nakładamy do wysmarowanej margaryną i wysypaną bułką tartą formy (keksówki).
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni C z termoobiegiem / 170-180 stopni C bez termoobiegu.
Pieczemy przez 55-60 minut do tzw. "suchego patyczka"*, aż bochenek urośnie, będzie sprężysty i zarumieniony. Potem wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki i zostawiamy ciasto w środku jeszcze przez około 30 minut.
*Uwaga:
Dosyć trudno jest sprawdzić czy ciasto banoffee się upiekło za pomocą patyczka, gdyż w środku są krówki, które przyjmują płynną postać, a także banany, które bardzo nawilżają ciasto, więc może się zdarzyć, że po godzinie włożony patyczek będzie nieco wilgotny. Chodzi po prostu o to, by po wyjęciu z ciasta nie był nim oblepiony.


Ciasto idealne na deser
OdpowiedzUsuńJadłam - bardzo dobre ;]
OdpowiedzUsuńTo mój typ na weekend...
OdpowiedzUsuń