Przez przypadek kupiłam masę kajmakową o smaku kakaowym, zamiast zwykłej masy kajmakowej. Gdy się zorientowałam było już za późno, tak więc użyłam właśnie takiej. Masa ta jest dość ciemna zrobiłam więc z niej tylko jedną polewę, a nie tak jak jest to w oryginale dwie: kajmakową-jasną i czekoladową-ciemną. Ciasto za pewne straciło tym samym na wyglądzie, ale mam nadzieję że i ta wersja przypadnie Wam do gustu:)
Składniki:
- 125 g miękkiego masła
- 120 g cukru trzcinowego (może być zwykły)
- 125 ml mleka
- 250 g mąki pszennej
- 4 jajka
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 łyżka rumu (opcjonalnie)
- 400 g skondensowanego mleka gotowanego w puszcze 4 godziny lub gotowego (kajmaku)
- solone orzeszki ziemne
Jajka zmiksować z cukrem na puszystą masę.
W drugiej misce zmiksować masło i dodawać powoli jaja ubite z cukrem.
Mąkę wymieszać z solą i proszkiem do pieczenia i porcjami (na zmianę z mlekiem) dodawać do ciasta, stale miksując.
Na końcu dodać 3/4 puszki mleka skondensowanego (resztę zachować na polewę) oraz opcjonalnie rum. Całość zmiksować.
Do natłuszczonej formy do babek przelać ciasto. Piec ok. 50-60 minut w 180 stopniach (sprawdzić patyczkiem).
Upieczone i wystudzone ciasto wyjąć z formy. Resztę kajmaku podgrzać (w puszce) w garnku z wodą. Jeśli masa jest zbyt gęsta dodać odrobinę mleka. Półpłynną masą polać ciasto i ozdobić drobno posiekanymi orzeszkami ziemnymi.



Piękna babka w sam raz na Wielkanoc.
OdpowiedzUsuńJaka ładna a orzeszki pięknie wyglądają na ciemnej polewie!
OdpowiedzUsuńWygląda cudownie, taka wilgotna... prawie czuję jej cudowny zapach :)
OdpowiedzUsuńBardzo piękna babeczka!
OdpowiedzUsuńsuper babeczka!
OdpowiedzUsuńZ tą pyszną babką równiez zapraszam do akcji..
OdpowiedzUsuńMyślałam żeby ją dodać, ale powstała na podstawie przepisu z innego bloga więc trochę się wahałam. Piszesz żeby dodać ... to dodaję:) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo to co, że babka powstała na podstawie przepisu z innego bloga,ja też korzystam z innych przepisów..ważne jest to , że same robimy zdjęcia i informujemy, że czerpiemy pomysły z innych blogów..
OdpowiedzUsuń