chocolate spoon

chocolate spoon

wtorek, 1 lipca 2014

Chlebek bananowy

Jeśli Wasze dzieci tak jak moje, niestety, nie przepadają za ciastami z owocami (a szkoda bo teraz na nie sezon), ten chlebek na pewno im podpasuje ... mój czterolatek wcina cztery kawałki za jednym razem:-) Ciasto jest super-proste, szybkie i przepyszne:)

Przepis pochodzi ze strony Moje Wypieki, zmodyfikowałam go jednak troszkę.


Składniki (na małą keksówkę):
  • 3 średniej wielkości dojrzałe banany
  • 1/3 szklanki roztopionego masła
  • 1/2 szklanki cukru (można dać mniej, chlebek jest dość słodki)
  • 1 roztrzepane jajko
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 0,5 szklanki mąki pszennej białej 
Banany rozgniatamy widelcem, dodajemy roztopione i przestudzone masło, jajko i pozostałe suche składniki. Wszystko mieszamy bez użycia miksera. Gotową masę wlewamy do wysmarowanej masłem i opruszonej bułką tartą keksówki. Urzyłam takiej standardowej długiej i ciasto nie wyszło za wysokie. W oryginale ilość składników, jak wspomniałam powyżej, jest przewidziana na małą keksówkę 10x20cm. Jeśli macie tylko dużą keksówkę proponuję zrobić je z podwójnej porcji. Ja tak na pewno zrobię następnym razem, może tym razem tak szybko nie zniknie spałaszowane przez moich domowników;)
Chlebek pieczemy przez godzinę w 170 stopniach.


poniedziałek, 30 czerwca 2014

Letnia sałatka z wędzoną mozarellą

Sezon grillowy w pełni, polecam więc tą letnią sałatkę, która świetnie się sprawdza jako dodatek do potraw z grilla. Smacznego:)


Składniki:
  • 1 opakowanie wędzonej mozzarelli (dobrze sprawdza się też oscypek, bądź inny wędzony ser)
  • 1 opakowanie mieszanki sałat
  • ok. 250g pomidorków koktajlowych
  • 4-5 rzodkiewek
  • 1 mała czerwona cebula 
Sos:
  • mały jogurt naturalny
  • 1,5 łyżeczki musztardy 
  • 1 łyżeczka miodu
  • sól, pieprz do smaku

Ser kroimy w kostkę, pomidory  przekrawamy na pół, a rzodkiewkę kroimy w plasterki. Cebulę kroimy w drobną kosteczkę, lub jeśli wolicie w piórka. Wszystkie warzywa mieszamy z sałatą i pokrojonym serem. Sałatkę polewamy sosem sporządzonym z powyżej podanych składników i delikatnie mieszamy przed samym podaniem.

czwartek, 2 stycznia 2014

Kolorowe ciasteczka z m&m

Zbliżają się urodziny mojego Synka, postanowiłam więc zrobić kolorowe ciasteczka, które swym wyglądem zwrócą uwagę dzieci i które łatwo złapać w rączkę małym łobuzom przybiegającym na parę sekund do stołu między jedną a drugą zabawą;)

Ciasteczka są bardzo szybkie i proste, dzięki temu w ich przygotowanie można włączyć dzieci.
Przepis pochodzi z bloga Mała cukierenka, poniżej z moimi małymi modyfikacjami.


Składniki na około 20-25 sztuk w zależności od wielkości ciastek: 
(wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej)
  • 2 i 1/3 szklanki mąki
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • szczypta soli
  • kostka miękkiego masła (200g)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1 jajko
  • 3/4 łyżeczki aromatu waniliowego
  • 200g m&m z nadzieniem czekoladowym (mogą też być czeskie lentilky lub smarties)
Wymieszać razem mąkę, sodę i sól. Masło utrzeć z cukrem na gładką masę. Zmniejszyć obroty miksera i dodać jajko oraz aromat, miksować przez chwilę, aż składniki się połączą.
Dodać przesianą mąkę i wymieszać ręcznie lub mikserem.  Z ciasta formować kulki, układać je na blaszce wyłożonej papierem lub matą do pieczenia i lekko spłaszczać. W każde ciasteczka lekko wcisnąć 6-7 cukierków.
Piec w temperaturze 170 stopni, na funkcji termoobieg przez około 14-15 minut.

Smacznego:-)



czwartek, 21 listopada 2013

Ciasteczka misie :-)

Mam po prostu ostatnio fazę na ciasteczka:-) Podejrzewam, że to nie ostatni ciasteczkowy przepis, który pojawi się na blogu przed Bożym Narodzeniem, bo to w końcu czas pieczenia ciastek, pierników i tym podobnych smakołyków:)

Pomysł na miśki zaczerpnięty ze strony Najsmaczniejsze. Przy ich robieniu możecie skorzystać z któregokolwiek z podanych przeze mnie wcześniej przepisów na kruche ciastka: przepis I (przepis podstawowy lub na ciasteczka waniliowe) lub przepis II.

Ugniecione ciasto dzielimy na pół i do jednej połowy dodajemy 2-3 łyżki kakao, zagniatając do połączenia składników. Ciasto wstawiamy na 30 min do lodówki.

Po wyjęciu rozwałkowujemy obie części do placków grubości około 3mm i wycinamy mniejsze i większe koła. Idealnie sprawdza się tu szklanka i kieliszek;) Następnie na duże jasne koło nakładamy małe brązowe, a drugie małe brązowe przecinamy na pół i przylepiamy brzegi pod spód jasnego tak, aby powstały uszy. Gdy chcemy uzyskać brązowego misia z białym pyszczkiem robimy odwrotnie. Buźkę i oczka możemy zrobić również z ciasta lub gdy ciastka się upieką za pomocą rozpuszczonej czekolady bądź pisaków cukrowych.

Dobrej zabawy i smacznego:-)



Kruche ciasteczka dinozaury:)

Uwielbiam robić ciasteczka dla mojego Synka, który zresztą często mi przy tym pomaga. Wiąże się to oczywiście z większym sprzątaniem po, ale zabawa jest przednia:)


Tym razem wypróbowałam przepis na ciastka ze strony Moje Wypieki, ale przepis na kruche ciasteczka, który zamieściłam na blogu rok temu, również polecam:) Do przepisu dodałam łyżeczkę proszku do pieczenia, którego zabrakło w przepisie pierwotnym, gdyż jak podejrzewam jego autorka korzystała z dostępnej w UK tzw. "self raising fluor", czyli mąki z dodatkiem proszku do pieczenia.

Składniki:
  • 180 g miękkiego masła
  • 200 g cukru pudru
  • 350 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 duże jajko
  • 1 żółtko
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • szczypta soli
Wszystkie skłądniki zagniatamy ręką do uzyskania ciasta o jednolitej konsystencji. Ciasto wkładamy na minimum 30 min do lodówki.

Po wyjęciu z lodówki rozwałkowujemy na grubość ok. 3mm i wycinamy foremkami kształty.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez około 12 min.


P.S.
Foremkę dinozaury znalazłam w Home&You za jedyne 3zł:)

niedziela, 29 września 2013

Brownies Jamie Oliviera

Pierwszy raz ciasto to robiłam z przepisu koleżanki, która przywiozła go prosto z USA, gdzie brownies jest bardzo popularne. To bardzo szybkie super-czekoladowe, wilgotne ciasto szybko znika z blaszki:) Polecam wielbicielom czekolady i nie tylko:)

Poniżej brownies według Jamie Oliviera, przepis z książki "Cook with Jamie".



Składniki:
  • 250 g masła (dałam 1 kostkę, czyli 200g)
  • 200 g gorzkiej czekolady
  • 80 g kakao
  • 65 g mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 350 g cukru (dla mnie to trochę za dużo i daję 200 g)
  • 4 jajka
opcjonalnie:
  • 150 g suszonych wiśni
  • 150 g posiekanych orzechów
Masło i czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej, mieszać do uzyskania jednolitej konsystencji. Ostudzić. Opcjonalnie dodać wiśnie i orzechy.

W osobnej misce wymieszać kakao, cukier, mąkę, proszek do pieczenia i dodać wystudzoną masę czekoladową. Dobrze wymieszać. Wbić jajka i ponownie wymieszać.

Piec ok. 25min w 180 stopniach. Ciasto powinno mieć chrupiącą skorupkę i być mokre w środku, dlatego warto jest je sprawdzać pod koniec pieczenia patyczkiem do szaszłyków, aby za bardzo nie wyschło. W razie potrzeby skrócić czas pieczenia.

Smacznego:-)

sobota, 22 czerwca 2013

Likier kajmakowo-kawowy

Do tego likieru zabierałam się od zimy:) Miał być na rozgrzewkę, do sączenia wieczorem przed telewizorem ...
Mamy lato, ochota na likier nie przeszła i w końcu się za niego zabrałam. No bo przecież, gdy za oknem skwar likier można też wypić w szklance z lodem  lub polać nim lody waniliowe - polecam:-)


Składniki:
  • 500 ml czystej wódki (jeśli wolicie słabszy likier to mniej)
  • 1 puszka mleka skondensowanego słodzonego
  • 125 ml słodkiej śmietany kremówki (30%)
  • 3 łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Mleko gotujemy w puszce, zanurzonej w garnku z wodą, przez około 2,5 godziny. Ugotowane mleko studzimy parę godzin lub całą noc.

Wystudzone mleko przekładamy do miski, dodajemy śmietankę i kawę rozpuszczoną w minimalnej ilości wody. Dobrze mieszamy mikserem lub blenderem.
Wlewamy alkohol i jeszcze raz mieszamy.

Likier przelewamy do butelek i czekamy 2 dni aż się "przegryzie":)

czwartek, 13 czerwca 2013

Klopsiki z makaronem w sosie pomidorowym

Klopsiki a'la Jamie Oliver z książki "Każdy może gotować"- to danie nie mogło się nie udać:) Moim zdaniem to równie pyszna alternatywa dla spaghetti bolognese.


Klopsiki:
  • 4 gałązki świeżego rozmarynu
  • 12 krakersów
  • 2 czubate łyżki musztardy Dijon (dałam sarepską)
  • 500g mięsa mielonego wieprzowego, wołowego lub wieprzowo-wołowe (dałam wieprzowo-drobiowe i też się nada:) )
  • 1 czubata łyżka suszonego oregano
  • 1 jajko
  • sól, pieprz
Sos:
  • oliwa
  • pęczek świeżej bazylii
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku
  •   1/2 świeżej lub suszonej papryczki chili
  • 2 x 400g puszki pokrojonych, obranych pomidorów
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 400g makaronu spaghetti lub innego ulubionego ( u mnie tagliatelle)
  • starty parmezan do posypania
Krakersy wrzuć do foliowego woreczka i rozkrusz uderzający nimi o blat.
Do miski wrzuć mięso, rozkruszone krakersy, musztardę, posiekany rozmaryn i oregano. Wbij jajko, dodaj spora szczyptę soli i pieprzu. Wymieszane mięso z pozostałymi składnikami podziel na 4 części, a następnie każdą z nich na 6 kulek w ten sposób otrzymasz 24 klopsiki. Klopsiki polej oliwą i wstaw do lodówki. Czystymi dłońmi zagnieć wszystkie składniki. Formuj klopsiki rolując je w rękach. Uformowane klopsiki skrop oliwą i włóż do lodówki do czasu aż będą Ci potrzebne.

Cebulę, czosnek, papryczkę chilli i bazylię posiekaj. Na dużej patelni lub w rondlu rozgrzej oliwę i wrzuć cebulę podsmażając aż nabierze złotego koloru. Dodaj, czosnek i papryczkę, a po chwili listki bazylii. Wlej pomidory i ocet balsamiczny. Całość zagotuj.

W międzyczasie rozgrzej oliwę na drugiej patelni i smaż na niej klopsiki na złoty kolor. Następnie wrzuć klopsiki do sosu i gotuj około 10 minut.

Podawaj z makaronem, posypując całość startym parmezanem i dekorując listkami bazylii.
Smacznego!

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Muffiny z kruszonką i rabarbarem

Sezon na rabarbar trwa, czas więc coś upichcić. Moja propozycja to pyszne, wilgotne muffiny z uwielbianą chyba przez wszystkich kruszonką:-)

 
Składniki na 12 sztuk: 

  • 1 szklanka mąki pszennej białej
  • 1 szklanka mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1 jajko
  • 1 szklanka maślanki
  • 2 łodygi rabarbaru
Kruszonka:
  • 25g masła
  • 2 łyżki białego cukru
  • 1 łyżka cukru waniliowego
  • 4 łyżki mąki
Muffiny:
W jednej misce mieszamy suche składniki, czyli  mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną i cynamon. W drugiej łączymy (można mikserem) cukier, olej, jajko, maślankę i dodajemy pokrojony w kostkę rabarbar.

Składniki mokre i suche mieszamy ze sobą niezbyt dokładnie łyżką.

Formę do muffinek wykładamy papilotkami. Przekładamy ciasto do 3/4 wysokości papilotek.

Kruszonka:
Wszystkie składniki zagniatamy ręką do uzyskania kruszonki. Posypujemy nim ciasto muffinkowe umieszczone w foremkach.

Pieczemy około 20-30 minut w 180 stopniach.


czwartek, 30 maja 2013

Sernikobrownies z malinami

To ciasto powinno się nazywać "niebo w gębie";) Przepis Nigelli Lawson na jeden z lepszych serników jakie w życiu jadłam. Jeśli lubicie brownies i sernikiem również nie pogardzicie ... ten przepis jest dla Was:)

Przyznam, że ciasto jest dość słodkie. Zmniejszyłam ilość cukru, a i tak jak dla mnie wyszło za słodkie, więc następnym razem dam go pewnie jeszcze mniej. Przepis poniżej, w nawiasach moje małe modyfikacje.

Smacznego:-)


Składniki:
  • 200g gorzkiej czekolady
  • 200g miękkiego masła
  • 400g cukru pudru (dałam 300 g)
  • 5 jajek (zużyłam 6szt.)
  • 110g mąki pszennej
  • 400g kremowego sera do serników (dałam 2 opakowania po 250g serka mascarpone i z uwagi na to o 1 jajko więcej),
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii (dałam 1 opakowanie cukru waniliowego czyli 16g)
  • 120g  malin (dałam mrożone)

Blaszkę 20 x 30 cm smarujemy masłem i wykładamy papierem do pieczenia.

Miksujemy ser, cukier (150g), 3 jajka i ekstrakt/cukier wanilinowy na gładką masę.

Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej.

Masło i resztę cukru pudru (u mnie 150g) miksujemy na gładką masę. Dodajemy 3 jajka, wbijając po jednym i dobrze miksując po dodaniu każdego. Następnie wlewamy roztopioną, przestudzoną czekoladę i mieszamy mikserem. Dodajemy mąkę i znowu mieszamy. Przekładamy 3/4 mikstury do blaszki.
Na czekoladowy spód wykładamy masę serową, a na nią pozostałą masę czekoladową. Ponieważ masa czekoladowa jest dość gęsta i trudno ją rozłożyć można sobie pomóc używając szprycy lub rękawa cukierniczego.  Na górze układamy maliny.

Ciasto pieczemy w temperaturze 170ºC przez około 40-45 minut (piekłam 55 minut - wszystko zależy od piekarnika).


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...